🎛️ Moja historia – Grzybowska, C64 i tuner w dłoni
Wszystko zaczęło się w 1989 roku, kiedy Ojciec, elektronik z zawodu, wciągnął mnie w świat lutownic, kabli i sygnału z nieba...
Miałem dostęp do giełdy na Grzybowskiej, chodziłem do Stodoły, znałem kod maszynowy w wieku 14 lat... i tak zaczął się mój lot bez trzymanki.